Są tematy, których lepiej nie zaczynać przy rodzinnym stole. Na kogo głosowałeś? Kiedy przyprowadzisz do nas swoją drugą połówkę? A do kościoła to chodzisz? Do niechlubnego grona powyższych pytań coraz częściej dochodzi nowe: ale jak to tak bez mięska? Przecież wiadomo, że bez mięska jak bez chlebka – zupełnie się nie najesz. Na szczęście z pomocą przychodzi książka Orestesa Kowalskiego, która jest świetnym wsparciem w odpowiedzi na to pytanie.

Go vegan, czyli jak zostać bohaterem dnia codziennego
Orestesa Kowalskiego od kilku lat śledzę na YouTube, na którym prowadzi kanał o nazwie Everyday Hero (dawniej: Vegan Hero). Z tego też powodu sięgnęłam po audiobooka, którego czytał sam autor. Było to dla mnie swoistym przedłużeniem działalności – długim, podzielonym na części podcastem. Bardzo cenię sobie internetową twórczość Orestesa, który mówi o ważnych tematach w sposób wyważony, przemyślany i przede wszystkim – poparty naukowymi badaniami. A do tego doprawia całość szczyptą humoru. Na początku mojej drogi z dietą roślinną jego filmy były dla mnie wsparciem, bo upewniały mnie w słuszności tego wyboru. I to wcale nie przez efekt potwierdzenia (który jest poruszany w filmach oraz samej książce), ale dlatego, że dostarczały mi solidnych argumentów, które były czymś więcej niż „no bo wiesz, zwierzęta też czują”.
Pozycja o bardzo długim tytule „Go vegan! 17 powodów, dla których porzucisz jedzenie mięsa. Książka dla wszystkożerców, wegetarian i… wegan też” Orestesa Kowalskiego dla osób, które śledzą jego działalność w internecie, może wydawać się niczym nowym. Nie zaskoczą się również ci, którzy na własną rękę poszukują informacji na temat hodowli mięsa. Większość przedstawionych w książce danych i badań jest bowiem powszechnie dostępna i znana osobom zagłębionym w temat. Plusem książki „Go vegan” jest jednak to, że zbiera ona wszystkie te argumenty w jednym miejscu, tworząc swoisty podręcznik. Autor nie narzuca swojego zdania, wchodząc w emocjonalny ton – wręcz przeciwnie. Każdy argument o diecie roślinnej stanowi jeden rozdział, w którym przywoływane są rzeczowe informacje, inne spojrzenia na temat i konkretne źródła. Na końcu każdego rozdziału znajdują się pytania do czytelnika, nawiązujące do poruszanego obszaru. Pytania pozwalają zatrzymać się na chwilę, zajrzeć do swoich myśli i skonfrontować się z własnymi poglądami. Są też świetnym narzędziem, które może sprawdzić się w dyskusjach na temat diety z innymi.

„…by przekonać nieprzekonanych”
Nigdy nie chciałam i nie próbowałam być wojującą wegetarianką, namawiającą wszystkich do przejścia na jedyną słuszną dietę. Uważam, że jest to decyzja indywidualna i nie zamierzam nikogo oceniać na podstawie tego, co znajduje się na jego talerzu. Chciałabym, żeby działało to w obie strony, ale niestety tak nie jest. Od kiedy zrezygnowałam z jedzenia mięsa, wiele razy musiałam się tłumaczyć, czy wręcz bronić swojej decyzji. Rozumiem, że często te pytania wynikają z czystej ciekawości (choć z drugiej strony – nie pytam, dlaczego ktoś akurat je mięso). Częściej niestety mają charakter zaczepny i wymagają tłumaczenia się ze swojego wyboru, jakby to było coś złego. Mając na podorędziu książkę „Go vegan!” czuję się uzbrojona w rzeczowe i konkretne argumenty oraz pomocnicze pytania, które – mam nadzieję – pomogą mi w dyskusji (a raczej jej szybkim zakończeniu).

Książka „Go vegan” z pewnością dostarcza sporo wiedzy i logicznych argumentów, które mają pomóc przekonać tych, którzy jeszcze się wahają. Nie wiem jednak, czy po książkę sięgną osoby, które jedzą na co dzień mięso. Idealnie byłoby, gdyby mięsożerca po przeczytaniu „Go vegan!” przeszedł na dietę roślinną, albo chociaż ograniczył spożycie mięsa. Ale idealnego świata nie ma. Bo gdyby był – czy jedlibyśmy w nim zwierzęta?
- Tytuł: Go vegan! 17 powodów, dla których porzucisz jedzenie mięsa. Książka dla wszystkożerców, wegetarian i… wegan też
- Autor: Orestes Kowalski
- Wydawnictwo: Sensus
- Rok wydania: 2022
Dodaj komentarz